Wycinanie zieleni

Zwracam się do Pana z uprzejmą prośbą o zainteresowania się osobiście lub przez swoje służby, następującym niecierpiącym zwłoki problemem. Przechodząc ulicą Bończyka, wzdłuż dawnej górniczej szkoły zawodowej KWK Mysłowice, zauważyłem grupę ludzi, która wycinała zieleń wyrosłą na terenach dawnej szkoły. Zieleń ta wyrosła w sposób spontaniczny ale przez to stworzyła kawałek dzikiej przyrody, w której gnieździ się mnóstwo fauny od ptaszków zaczynając na zającach kończąc. Na dodatek stanowi ona ekran akustyczny dla pobliskiego osiedla oraz filtr p.pyłowy. W ostatnich dwóch dniach pojawiła się brygada, która wycina jak leci nie bacząc na to, że obszar ten stanowi mini biotop, który tworzy w tym rejonie mini mikroklimat. Zwracam się do Pana i nie tylko ja o zainteresowanie się w/w problemem i jeżeli to możliwe wstrzymanie to bezmyślne wycinanie.

Pozdrawiam Andrzej W.

Szanowny Panie,

Ta wycinka odbywa się na terenie prywatnym. Miasto nie ma prawa ingerować w to, co prywatny właściciel robi na swoim terenie, o ile nie dotyczy to wycinki drzew. Tak więc bardzo mi przykro, ale nie mam - jako Prezydent - kompetencji za działanie w poruszanej przez Pana sprawie.

Z pozdrowieniami

Grzegorz Osyra

Prezydent Mysłowic