Blog

  1. Dziennik odwołał mnie ze stanowiska

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    30 grudnia redaktorka Dziennika Zachodniego Aldona Minorczyk-Cichy oznajmiła światu, że "To już ostatnie dni prezydenta Mysłowic". Publikacja chyba nieprzypadkowo zbiegła się z głosowaniem nad budżetem dla Mysłowic na rok 2010. Po cięciach jakie uchwalili radni, rzeczywiście trudno myśleć o kontynuowaniu pracy.

    więcej »

  2. Wojewoda straszy odwołaniem

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    Jak donoszą gazety, wojewoda przygotowuje wniosek do premiera o odwołanie prezydenta Grzegorza Osyry. - To kolejna odsłona prywatnej wojny wojewody ze mną – uważa prezydent – Zaczęło się od emocjonalnego, przyznaję, wystąpienia w sprawie obchodów 90 rocznicy wybuchu I Powstania Śląskiego. Nie mogłem przeboleć, że wojewoda zlekceważył takie wydarzenie. Nawet media odnotowały ten fakt. Kiedy ochłonąłem, przeprosiłem wojewodę osobiście. Najwyraźniej jednak pan wojewoda nie potrafi ochłonąć.

    więcej »

  3. Sieci na gwiazdkę

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    Tak się sympatyczne złożyło, że akurat w okresie przedświątecznym sfinalizowaliśmy jedną z kluczowych spraw, które mają olbrzymie znaczenie dla niezależnego i szybkiego rozwoju Mysłowic. Otóż od stycznia przyszłego roku cała mysłowicka sieć wodociągowo-kanalizacyjna, zarządzana dotychczas przez rejonowy RPWiK, przechodzi na rzecz naszego, miejskiego MPWiK.

    więcej »

  4. Dla mediów serce mam wielkie

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    "Każdy dostanie pomoc" – tak w cotygodniowym periodyku rodem z Jaworzna zatytułowano tekst o mysłowickiej noclegowni. Bardzo trafnie, zresztą, bo noclegownia nikogo z kwitkiem nie odsyła. Ilustrację do tekstu także celnie dobrano – wnętrze namiotu, który wystawiam co roku. Stamtąd też nikogo nie odsyłają i nawet o nic nie pytają. Dostajesz talerz gorącej zupy i już!

    więcej »

  5. Dziękuję za pamięć i dobre słowa!

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    Wspominałem już Państwu w poprzednim felietonie, że 13 grudnia wypadają moje urodziny . Nie wszyscy młodzi wiedzą w czym rzecz, ale znajomi z mojego pokolenia żartują, że choćby z powodu tej daty nigdy o mnie nie zapomną. I nie zapomnieli. Od wielu lat, a w zasadzie jeszcze nigdy nie otrzymałem tylu życzeń i wyrazów serdeczności, co w bieżącym roku. Bardzo gorąco chciałbym podziękować uczestnikom okolicznościowych przyjęć.

    więcej »

  6. Klapki na oczach

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    Po przeczytaniu ostatniego felietonu właściciela najjaśniejszych włosów, zasiadającego w mysłowickiej Radzie Miasta można wysnuć wniosek, że zbyt długa grzywka albo zasłania radnemu obraz mysłowickich boisk, albo błysk loków po prostu go oślepia. O tym, że nowiuteńkie boiska w mieście są i funkcjonują wie każdy uczeń z SP nr 1,2,3,7,11,15, Gimnazjum nr 2, 3, ale nie tylko. Wiedzą też rodzice tych uczniów, dyrektorzy szkół, kadra pedagogiczna i administracyjna. W szybkim rachunku około 15 tysięcy osób. Uzbierałbym jeszcze drugie tyle i trzecie, bo maluchy wracają do domów i opowiadają sąsiadom, ciociom i babciom o infrastrukturze, z jakiej za czasów Augustyna nikt nie miał szansy korzystać.

    więcej »

  7. I kto tu mówi o samotności

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    Redaktor Haska, z zawsze oddanego mi tygodnika z Jaworzna, napisała wzruszający tekst o samotności. A konkretnie o mojej samotności. Na nikogo nie mogę już liczyć, opuścili mnie współpracownicy i przyjaciele, generalnie zostałem sam. Po lekturze tego arcydzieła powinienem położyć się na kozetce u psychoanalityka i cicho zanucić szlagier Myslovitz "Długość dźwięku samotności".

    więcej »

  8. Co nas nie zabiło, to wzmocni

    Data dodania:
    piątek, 01 stycznia 2010

    Mijający rok nie był łatwy nie tylko dla mnie, ale także dla moich bezpośrednich podwładnych. Radni wykorzystując każdy pretekst, aby zaatakować prezydenta, pośrednio zapolowali także na naczelników wydziałów w magistracie. Przykro było patrzeć, jak wiele ciekawych i pożytecznych dla Mysłowic pomysłów ląduje w koszu, ponieważ Rada Miasta odrzuciła projekt. Nie wspominam już – bo nie warto - o nieformalnych naciskach, jakim poddawano ludzi z mojego otoczenia. O żenujących sugestiach, czyje stanowiska są do uratowania, a kto bezpowrotnie pójdzie na dno razem zemną.

    więcej »