Prezydent Mysłowic spotkał się z dziennikarzami
- Data dodania:
- czwartek, 02 września 2010
Po około 40 minutach zakończyła się konferencja prasowa prezydenta Grzegorza Osyry, zwołana w związku z oskarżeniami Centralnego Biura Antykorupcyjnego skierowanymi pod jego adresem. Prezydent złożył obszerne wyjaśnienia na temat zasad przydziału mieszkań z tzw. puli prezydenckiej oraz na temat swojego oświadczenia majątkowego za 2005 rok.
Na konferencji obecne były również: Helena Polok, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej UM, naczelnik Urszula Gruca z Wydziału Gospodarki Gruntami, oraz kierownik Kancelarii Prezydenta Jacek Rembierz. Konferencję poprowadził rzecznik prasowy Urzędu Michał Woźniczko. Na konferencję przyjechali m.in.: dziennikarze „Faktu”, „Dziennika Zachodniego”, TVP 3, TVS, „Życia Mysłowic”, „Co tydzień”, TV Mysłowice, Radia Mysłowice i portalu m-ce 24.
Jeszcze tego samego dnia, kiedy CBA poinformowało o skierowaniu do Sąd Rejonowego w Mysłowicach aktu oskarżenia przeciwko prezydentowi, na jego stronie internetowej kazał się komentarz w tej sprawie.
„Centralne Biuro Antykorupcyjne na swoich stronach internetowych podaje informację, że Prokuratura Rejonowa Katowice Wschód przedstawiła mi 9 zarzutów, w tym przekroczenia uprawnień oraz poświadczenia nieprawdy w jednym z oświadczeń majątkowych.
To nic, że akt oskarżenia jeszcze do mnie nie dotarł, a jego treść znają już wszystkie media. To, co wypisują służby ma tyle wspólnego z prawdą, co talony na piwo, których szukano u mnie przed czterema laty. Wtedy twierdzono, że mysłowiczanie są albo alkoholikami albo kompletnymi debilami, bo o ich preferencjach wyborczych decyduje kufel piwa.
Wróćmy jednak do dzisiejszego oświadczenia. CBA informuje, że istnieje uzasadnione podejrzenie, że wielokrotnie działałem na szkodę interesu publicznego i przekraczałem uprawnienia przy wynajmie nieruchomości wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Mysłowic. Z ustaleń CBA wynika, że korzystając z tego przyznawałem lokale szeregu osobom, które nie spełniały wymagań określonych prawem. Nowi najemcy często wykupowali te mieszkania z bonifikatą sięgającą nawet 95 % wartości nieruchomości.
Tymczasem, zgodnie z uchwałą Rady Miasta z listopada 2001 roku mam prawo przyznać dwa mieszkania w roku poza kolejnością dla osób niezbędnych dla miasta lub wyróżniających się szczególnymi osiągnięciami. Co więcej, z kontroli przeprowadzonej w 2008 roku przez Regionalną Izbę Obrachunkową wynika jasno, że ta forma przydziału mieszkań nie posiada żadnych uchybień prawnych. Czy zatem dyrektorowi RIO również zostaną przedstawione zarzuty w tej sprawie?
Smaczku dodaje fakt, że zgodę na wykup mieszkań z 95 procentową bonifikatą uchwaliła Rada Miasta! Podobne uchwały o przyznawaniu mieszkań funkcjonują w większości polskich miast. Lokale są przyznawane politykom, sportowcom, lekarzom, sędziom i prokuratorom. Z podobnego zapisu skorzystano wręczając klucze do mieszkania Otylii Jędrzejczak. W Mysłowicach, lokale otrzymali m.in. rektor wyższej uczelni, sportowiec, wolontariusz i urzędnicy. Dlaczego zatem CBA zapukało akurat do drzwi prezydenta Mysłowic?” napisał Grzegorz Osyra.
Prezydent na konferencji przedstawił do wglądu dziennikarzy stosowne dokumenty, m.in.: protokół RIO z kontroli, PIT za 2005 rok i wspomnianą uchwałę Rady Miasta z 2001 roku.




Aktualności
- "Edziu kochany zrób coś".
- Pozdrowienia z wakacji
- Radni pozytywnie o zeszłoroczny budżecie
- Sąd postąpił niewłaściwie
- Trzy razy "S" - wywiad dla DZ
- Bez wymówek - Grzegorz Osyra komentuje działania nowych władz
- Podziękowanie
- Obietnice Lasoka jak mydlana bańka - zobacz nowy komentarz
- Smutna majówka
- Życzenia Świąteczne
Raport
Polecam











